Poznaj historię naszych stypendystów. Dzięki uprzejmości OSV News publikujemy tekst, w którym dzielą się świadectwem, jak nasza Fundacja zmieniła ich życie. Oryginalny artykuł OSV News znajdziesz tutaj.
Ponad pamięcią: Watykańska Fundacja Jana Pawła II niesie jego misję nowemu pokoleniu
Watykańska Fundacja Jana Pawła II będzie obchodzić swoje 45 lecie w Rzymie w dniach 19–22 października, gromadząc członków swojej międzynarodowej wspólnoty, a kulminacją wydarzenia będzie prywatna audiencja u papieża Leona XIV. Organizatorzy podkreślają, że celem jest nie tylko wspominanie dziedzictwa św. Jana Pawła II, lecz ukazanie, jak nadal kształtuje ono ludzkie życie poprzez konkretne dzieła, a szczególnie przez wsparcie edukacji młodych ludzi.
Fundacja została założona przez św. Jana Pawła II w 1981 roku, dokładnie trzy lata po jego historycznym wyborze, aby wspierać dzieła związane z troską o człowieka — szczególnie młodych, studentów i pielgrzymów — a także dzieła sztuki i świat kultury.
Jej program stypendialny na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w Polsce — znanym jako KUL — gdzie Karol Wojtyła najpierw jako ksiądz, a później jako biskup i kardynał przez niemal ćwierć wieku kierował Katedrą Etyki na Wydziale Filozofii — zapewnia studentom zakwaterowanie, wyżywienie, formację i edukację akademicką przez cały okres studiów. Do tej pory program stypendialny ukończyło ponad 1100 studentów i ponad 40 doktorantów, a Fundacja przeznacza na niego pół miliona euro rocznie.
Sprawiać, by ludzie rozkwitali
Gloria Nwagana po raz pierwszy usłyszała o św. Janie Pawle II w swojej parafii — katedrze Najświętszego Serca Pana Jezusa w Taszkencie, stolicy Uzbekistanu. Po latach, gdy została stypendystką Fundacji, odkryła, że jego słowa nie są już jedynie historią. Stały się częścią jej własnej opowieści. Gloria aplikowała do programu stypendialnego Fundacji w czasie pandemii COVID 19. Choć została przyjęta, ograniczenia w podróżowaniu zatrzymały ją w Uzbekistanie, więc pierwszy rok studiów ukończyła online, a następnie wyjechała do Polski.
Gdy znalazła się w ojczyźnie papieża, Fundacja stała się dla niej czymś więcej niż tylko sposobem finansowania edukacji. „Dała mi możliwość bycia częścią wspólnoty i wielkiego dzieła zapoczątkowanego przez Jana Pawła II” — powiedziała w rozmowie z OSV News. „Każde z nas, z różnych powodów, nie zawsze mogło spędzać święta z bliskimi, więc w tamtym czasie stworzyliśmy własną rodzinę fundacyjną”.
„To jest rodzina” – mówią stypendyści
To poczucie bycia członkiem rodziny stało się szczególnie ważne, gdy ojciec Nwagany zmarł tuż przed planowaną podróżą do Rzymu, organizowaną dzięki wsparciu Fundacji. Chciała zrezygnować z wyjazdu, lecz jej matka nalegała, by pojechała.
„Dziś jestem jej za to bardzo wdzięczna” — powiedziała Nwagana OSV News. „Najważniejsze było dla mnie wsparcie, które otrzymałam od Fundacji w tym trudnym czasie — przede wszystkim modlitwa i poczucie, że nie jestem sama”.
Dziś, po ukończeniu studiów magisterskich, Nwagana mieszka w Poznaniu i pracuje jako szkolna pedagog. Mówi, że Fundacja nauczyła ją samodzielności i otwartości na innych — cech, które teraz wykorzystuje w pracy z młodzieżą. Wychowanie w duchu nauczania Jana Pawła II wzmocniło także jej poczucie odpowiedzialności — by „wymagać od siebie, nawet gdy inni nie wymagają”, jak powiedziała, parafrazując słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w 1983 roku na Jasnej Górze.
„Naturalny spadkobierca” pontyfikatu Jana Pawła II
Ks. prał. Paweł Ptasznik, przewodniczący Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II i wieloletni bliski współpracownik Papieża Polaka, powiedział OSV News, że głównym zadaniem Fundacji jest przekazywanie dziedzictwa papieża i wartości jego pontyfikatu kolejnym pokoleniom. Misją jest przekazywanie wartości Papieża poprzez działanie, a nie nostalgię — „nie w wymiarze opowieści, anegdot czy wspomnień, lecz w wymiarze konkretnych dzieł” — powiedział ks. Ptasznik.
Oznacza to wspieranie obszarów, które były częścią wizji założycielskiej Jana Pawła II dla Fundacji. W centrum tej wizji stoi przekonanie wyrażone przez papieża w jego pierwszej encyklice Redemptor Hominis: „Człowiek jest pierwszą i podstawową drogą Kościoła”.
„Nasza siła i misja nie wynikają z przywiązania się wyłącznie do samej osoby Jana Pawła II” — dodał ks. Tomasz Podlewski, rzecznik Fundacji. „Czas idzie naprzód. Jako Kościół kochamy każdego kolejnego papieża, a jako Watykańska Fundacja Jana Pawła II wspieramy te elementy jego pontyfikatu, które mimo zmieniającej się rzeczywistości, do dziś pozostają aktualne” – powiedział ks. Podlewski.
Obejmuje to stypendia dla młodych, programy formacyjne, inicjatywy kulturalne i artystyczne oraz projekty wykorzystujące nowe sposoby docierania do ludzi i dzielenia się wiarą.
Nazywając codzienną działalność Fundacji „wyciągniętymi ramionami Jana Pawła II”, ks. Podlewski powiedział OSV News: „Jesteśmy naturalnym spadkobiercą i kontynuatorem jego pontyfikatu przede wszystkim w tym wymiarze, który pozostaje uniwersalny”.
Takie podejście kształtuje również Watykańska Nagroda „Premio San Giovanni Paolo II”, którą Fundacja przyznaje od 2024 roku osobie lub instytucji wcielającej w życie wartości promowane przez św. Jana Pawła II.
„W ten sposób chcemy każdego roku wydobyć prawdziwą perłę z tłumu świata — osobę lub instytucję, często mało znaną, która w swoim własnym, wyjątkowym miejscu na świecie, czyni ten świat piękniejszym, bezpieczniejszym i lepszym miejscem, ponieważ do dziś inspiruje się nauczaniem Papieża Polaka” — powiedział ks. Podlewski o dotychczasowych laureatach Premio.
Z okazji 45 lecia Fundacja uruchomiła również nową stronę internetową w czterech językach.
Formacja młodych w ziemi Jana Pawła II
Ks. Valerian Karitas jest obecnym stypendystą Fundacji z Indonezji. Zanim przybył do Polski, znał nauczanie Jana Pawła II. W Polsce jednak — jak mówi — zaczął lepiej rozumieć osobę i duchowość Papieża poprzez ziemię, która ukształtowała tego giganta wiary.
Ks. Karitas powiedział, że zetknął się z „pamięcią cierpienia” narodu polskiego w muzeach, klasztorach i sanktuariach.
„Zrozumiałem, że — niszcząca, a jednak obiecująca — historia narodu św. Jana Pawła II, stała za jego niezwykłym nauczaniem” — powiedział, dodając, że w jego ojczyźnie zrozumiał, iż wiara może przetrwać nawet największe trudności.
„Nawet jeśli budynek zostanie zniszczony, kamienie zawsze pozostają — gotowe do odbudowy” — dodał.
Głęboko poruszyło go także coś bardziej zwyczajnego: rodzina. Doświadczył polskich tradycji, dzieląc się opłatkiem w Wigilię i odwiedzając rodziny podczas kolędowania — zwyczajów, które rodzina Wojtyłów szczególnie pielęgnowała, i które Papież zabrał ze sobą do Watykanu.
Największym wyzwaniem dla ks. Karitasa było jednak nauczenie się języka polskiego — języka Jana Pawła II.
„Muszę łączyć w nauce wszystko naraz — studia akademickie, język angielski i język polski” — powiedział OSV News. „Zdarza się jeszcze, że czasem nie do końca rozumiem to, co czytam podczas Mszy, ale muszę próbować”.
Doświadczenie życia daleko od domu, lecz pod skrzydłami Fundacji, zmieniło jego rozumienie kapłaństwa — dodał.
„Fundacja zmieniła moje powołanie i życie jako kapłana” — powiedział, szczególnie podkreślając pogłębienie swojej maryjnej pobożności oraz wrażliwości na problemy dotyczące człowieka i rodziny.
Teraz ma nadzieję zabrać to doświadczenie z powrotem do Indonezji.
Zdaniem ks. Podlewskiego, opowiedziane świadectwa najlepiej obrazują, jak ważne jest nie tylko promowanie osoby, lecz przede wszystkim kontynuowanie misji św. Jana Pawła II.
